Strona główna » LifeHacks » Słyszałeś o zamiataniu śmierci?

    Słyszałeś o zamiataniu śmierci?

    Koncepcja „śmierci śmierci” pojawiła się w krajach skandynawskich. Jak wiecie, mieszkańcy tych krajów bardzo lubią czystość. Oryginalna nazwa takiego czyszczenia jest bardzo trudna do wymówienia, ale mniej więcej to zdanie można przetłumaczyć jako „sprzątanie jako ostatni raz”.

    Co oznacza to sprzątanie?

    Wyobraź sobie, że jutro będzie ostatnim dniem życia. Oczywiście nie jest to zbyt przyjemne, ale wciąż próbuj. Co pozostanie po tobie dla twoich bliskich? Kilka rzeczy, których nikt nie chce? Jeśli to prawda, po prostu potrzebujesz czyszczenia. Najczęściej bezużyteczne są pamiątki z różnych krajów, posągi, małe ubrania i inne drobiazgi..

    Rzeczy muszą być funkcjonalne i użyteczne. Jeśli rozumiesz, że nie używasz rzeczy w 100%, a nie tylko leżą na półkach i antresolach, to czas się ich pozbyć..

    Główne zasady „sprzątania śmierci”

    Najlepiej rozpocząć czyszczenie od parsowania ubrań i butów. Z reguły to ubrania gromadzą się najbardziej. Rzeczy, których nie będziesz już nosić, rozdawać na cele charytatywne lub sprzedawać.

    Więc nie tylko zrobisz dobry uczynek, ale także pozbędziesz się zbędnych rzeczy. Następnie przeprowadzamy audyt przedmiotów wewnętrznych, naczyń, książek. Pamiętaj, że każdy produkt ma własnego nabywcę. To, czego nie potrzebujesz, może być przydatne dla kogoś. Dlatego bez żalu rozstań się z bezużytecznymi rzeczami dla ciebie. Zachowaj tylko to, co jest naprawdę cenne.!

    Podoba Ci się ten artykuł? Następnie udostępnij go znajomym w sieciach społecznościowych.!